Lapek & tablet
Cześć! :) Nowy tydzień... Weekend minął. I tak właśnie zbliżamy się do końca miesiąca. Dzisiaj jest 28...mój numer z dziennika. Na szczęście nie byłem pytany. Jednym słowem, fuks. A szkoła? Obleci. Aby do czwartku. A skąd ten tytuł posta? Lapek zakupiła pani M. Było z tym troszkę zamieszania...i biegania.Jednak wf w niektórych sytuacjach się przydaje. Uff, ostatecznie wyjazd do miasta po zakupy udany! Tablet zaś kupiła moja siostra. Muszę przyznać, że nie byłem przekonany do tego... ale do czasu. I Tablet okazał się być super zakupem. A tak między nami, właśnie na tablecie piszę ten post xD Sprawdza się :-) A co z pamietnikami? Ostatni odcinek był taki sobie :-) Oczywiście fajny, zwłaszcza kiedy to Elena dowiedziała się o śmierci Bonnie. No i sam jej 'pogrzeb'. Nie przebił jednak trzeciego odcinka... Silas! Destiny - Stelena! Katherine, lekarstwo! I... 'Tessa', czyli nasza kochana Qetsiyah! Loffciam tą czarownice... A jeśli mowa o czarownicach. Od kilku dni oglądam now...