Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2013

Rehash 2013, część druga

Obraz
Cześć :) Dużo było zwiastunów tego, że ten rok będzie pechowy i w ogóle... Ale czy był? Tego dowiecie się w dzisiejszym Rehashu :) Czy zaliczam ten rok do udanych? Cóż, myślę, że nie był do końca udany. Nie było jednak, aż tak źle jak się spodziewałem, że będzie. Ułożyło się. Sprawy z końca 2012... Muszę przyznać, że czasami o tym całkowicie zapominam, że kiedykolwiek coś się wydarzyło. To chyba dobrze :) Tak sobie przeglądałem twittera i stwierdziłem, że jakby nie szkoła... to ten rok byłby całkiem spoko nawet. Szkoła ta roz***rdala moją psyche... No ale to nic. Może wytrzymam. Jak to jest chodzić do szkoły, której się nienawidzi? Sami widzicie po moich postach i twittach... xD Ogólnie rzecz biorąc, drugi semestr w pierwszej klasie, uważam za najbardziej udany. Myślałem, że w tym roku będzie "luźniej". Jakże się myliłem... Ten semestr? No, można porównać do pierwszego semestru pierwszej klasy. Ee tam, żeby jakoś dochodzić do tej czwartej klasy... Więcej o tej szkole nie wspo...

Rehash 2013, część druga

Obraz
Cześć :) Dużo było zwiastunów tego, że ten rok będzie pechowy i w ogóle... Ale czy był? Tego dowiecie się w dzisiejszym Rehashu :) Czy zaliczam ten rok do udanych? Cóż, myślę, że nie był do końca udany. Nie było jednak, aż tak źle jak się spodziewałem, że będzie. Ułożyło się. Sprawy z końca 2012... Muszę przyznać, że czasami o tym całkowicie zapominam, że kiedykolwiek coś się wydarzyło. To chyba dobrze :) Tak sobie przeglądałem twittera i stwierdziłem, że jakby nie szkoła... to ten rok byłby całkiem spoko nawet. Szkoła ta roz***rdala moją psyche... No ale to nic. Może wytrzymam. Jak to jest chodzić do szkoły, której się nienawidzi? Sami widzicie po moich postach i twittach... xD Ogólnie rzecz biorąc, drugi semestr w pierwszej klasie, uważam za najbardziej udany. Myślałem, że w tym roku będzie "luźniej". Jakże się myliłem... Ten semestr? No, można porównać do pierwszego semestru pierwszej klasy. Ee tam, żeby jakoś dochodzić do tej czwartej klasy... Więcej o tej szkole nie wspo...

Rehash 2013, część pierwsza.

Witam :) Znalazłem pomysł na przedstawienie najważniejszych wydarzeń z 2013 roku. Rehashe TVD są to krótkie filmiki przedstawiające co działo się w ostatnim odcinku. Wszystko jest komentowane itp. Tak, więc przedstawię Wam taki mały rehash roku 2013, który już pomału zaczyna się kończyć xD Dzisiaj poruszę najpierw temat świata nierealistycznego :)  Hm. Aby sobie to wszystko przypomnieć sięgnąłem do starszych postów oraz wpisów z twittera :D Omawiać nie będę chronologicznie, a danymi kategoriami (losowo) W kategorii: Saga Zmierzch - zmuszałem, torturowałem Dianę do czytania przed świtem (tak jak wcześniej poprzednich części)   Nie udało mi się. do tej pory nie przeczytała Przed Świtem (grzech!) ale za to moja siostra rodzona   Aśka przeczytała trzy części, choć ją zbytnio nie zmuszałem. Przynajmniej nie tak jak Dianę xD - w pierwszej połowie 2013 roku, od początku przeczytałem całą sagę... potem wziąłem się za             Midnight Sun ...

Writter - pomysł i myśl przewodnia.

Witam :) Witam Was na moim nowym blogu. Writter | Be-ing Human. Na blogu tym udostępniać będę rozdziały książek, których aktualnie piszę. A raczej staram się pisać :) Na blogu tym, prócz rozdziałów, znajdziecie posty na temat moich przemyśleń dotyczących tych książek.... No i oczywiście spoilery :) Oczywiście to nie koniec blogu Be-ing Human , znajdującego się na  tym adresie . Pomysł na tego bloga wziął się znikąd. Wpadł mi on do głowy nagle i niespodziewanie. Postanowiłem, więc go zrealizować. Na poprzednim blogu, sekcja Writter , była tylko dodatkiem. Czymś, nawet na taki blog - zbędnym. Później nawet znikła i została zastąpiona sekcją "Newsy spod >>pióra<<" Dlatego postanowiłem rozdzielić te dwie rzeczy. A i na Be-ing Human będzie mniej, bądź w ogóle, o tym o czym aktualnie piszę. I tak zajmuję się na nim wieloma tematami... Myślę, że nawet niektórzy z Was ich nie ogarniają xD Oficjalny start bloga przewidywany jest 31 grudnia. W chwili obecnej działa on test...

Jak to jest pisac.

Witam.  Zbliża się już nowy, 2014 rok... A ja napisałem kolejny rozdział książki. Jeśli zaglądacie na RÓŻNE>Newsy spod "pióra", jesteście wtedy na bieżąco z moim postępem pisania książki. Ukończyłem już jedenaście rozdziałów. Czuję, że jestem na półmetku. Ciągle myślę o tym, co mogłoby się zdarzyć... jeszcze przed przyjazdem Belli do Forks. Dzisiaj postanowiłem podzielić się moimi wrażeniami z pisania książki. Otóż: ogólny zarys miał polegać na tym, co chciałbym, żeby w tej książce się znalazło. Na początku chciałem przedstawić historię brata Belli (sam tę postać stworzyłem, a tak propos) Mini powieść działa, więc na zasadzie: "Co by było gdyby...". I tak zacząłem swoją zabawę. A, że chciałem, żeby ta postać nie była zwyczajną, zrobiłem z niej czarodzieja. Ciekawe połączenie: czarodzieje i wampiry? Wiem, że te istoty, dla niektórych się "gryzą", nie pasują do siebie...Cóż. Ta książka to tylko fan fiction. Pierwszy tom miał opowiadać o okresie: pół roku ...

Jak to jest pisać... - post z bloga Be-ing Human.

W itam.  Zbliża się już nowy, 2014 rok... A ja napisałem kolejny rozdział książki. Jeśli zaglądacie na RÓŻNE>Newsy spod "pióra", jesteście wtedy na bieżąco z moim postępem pisania książki. Ukończyłem już jedenaście rozdziałów. Czuję, że jestem na półmetku. Ciągle myślę o tym, co mogłoby się zdarzyć... jeszcze przed przyjazdem Belli do Forks. Dzisiaj postanowiłem podzielić się moimi wrażeniami z pisania książki. Otóż: ogólny zarys miał polegać na tym, co chciałbym, żeby w tej książce się znalazło. Na początku chciałem przedstawić historię brata Belli (sam tę postać stworzyłem, a tak propos) Mini powieść działa, więc na zasadzie: "Co by było gdyby...". I tak zacząłem swoją zabawę. A, że chciałem, żeby ta postać nie była zwyczajną, zrobiłem z niej czarodzieja. Ciekawe połączenie: czarodzieje i wampiry? Wiem, że te istoty, dla niektórych się "gryzą", nie pasują do siebie...Cóż. Ta książka to tylko fan fiction. Pierwszy tom miał opowiadać o okresie: pół roku...

Zyczenia.

Witam! :) Życzę Wszystkiego co najlepsze, z okazji Świąt Bożego Narodzenia! Dużo zdrówka, pomyślności, pieniędzy, dobrego partnera życiowego i... czego sobie jeszcze Życzycie!                                                       Jarek ps. Przeczytałem całą sagę "Kronik Obdarzonych" !  Chcę więcej... A o czwartej książce ani widu, ani słychu. Wydawnictwo... No właśnie, czyżby padło?! Książka miała się pojawić już w tym miesiącu. Zresztą info macie  TUTAJ .  Szukam, więc jakiegoś tłumaczenia... Niestety i jego nie znalazłem. Nawet na tych "chomikach". Jak ktoś coś znajdzie, proszę - dajcie mi znać! :) Na razie! xD

Choinkowo.

Cześć! :) W końcu wolne. Tydzień, który przebyłem zalicza się do jednych z cięższych w mojej szkole.  Kartkówki, sprawdziany... Niektóre poszły lepiej - inne gorzej. Tak czy owak, różnie bywa. Szkoda, że teraz nawet same nauczenie się na sprawdzian/kartkówkę nie pomoże. Trzeba jeszcze "zadowolić" nauczyciela. Wszystko musi zostać napisane. Każde zadanie. Nieważne ile ma się zrobione i jak dobrze. Wszystkie. To jest taki jeden z warunków mojego dziwnego sora. Oczywiście, żeby dostać ocenę dopuszczającą. Dwa zadania, na trzy? Dwie i pół kartki zapisanie. Niedostateczny. Nieważne ile się napiszę i czy dobrze. Są dwa zadania, a nie trzy... Nie rozumiem toku myślenia niektórych sorów. Chuj z nimi. Zbliżają się święta. W końcu będę miał trochę wolnego od tej zrytej szkoły... Jak to my mówimy w szkolnym towarzystwie? "Po czwartej klasie będziemy musieli udać się do psychiatry. Normalni z tej szkoły już nie wyjdziemy...A psycholog już nam nie pomoże" "Smętów" tro...

Christmas - coraz blizej.

Cześć :) Czas na pierwszy, prawdziwy post w grudniu xD W ostatnim wspomniałem o technicznych sprawach. Cóż. Ostatnimi czasy trochę się działo. Zacznę może od życia osobistego moich rówieśników. :) Zrywanie ze sobą, stało się chyba modą? Takie ostatnio mam odczucia, wobec tego co się dzieję. Monika*, jak i mój dobry kolega - Adam*; pozrywali (albo z nimi zerwano) "związki" Dlaczego ironicznie podkreślam tu słowo "związek"?  Bo według mnie mało które "chodzenie" przeradza się w prawdziwą miłość.  Podajmy taki przykład Adama*, któremu podobają się brunetki, a z dnia na dzień zaczyna chodzić z blondynką (bo z dnia na dzień się w niej zakochał). Taa. Jasne. Jakie to jest dziecinne? Po cholerę mieć dziewczynę, żeby tylko mieć? Żeby się tylko ze mnie nie nabijali w "dzielnicy". Po prostu ŻAL. Mało tego. Kilka dni przed "chodzeniem" ze swoją eks dziewczyną, chcąc nie chcąc zrozumiałem po toku jego wypowiedzi, że podkochuje się w Monice. Robi si...

Czerwono mi... :)

Cześć! :) Jutro mikołajki, a ja ruszam z świąteczną wersją bloga! Czerwono Wam, co nie? :)) Tak świątecznie xD Trochę się nad tym napracowałem. Postanowiłem dodać kilka świątecznych akcentów. Zrezygnowałem jednak z radia, które uruchamiało się automatycznie po wczytaniu strony. Jeśli chcecie posłuchać świąteczne nutki, kliknijcie na "RMF Święta - posłuchaj!" Świetnie wprowadza w świąteczny nastrój. Jak widać, na ten miesiąc, zrezygnowałem z nagłówka mojego blogu, a za to wita Was banner :) Na okres świąt usunąłem też odtwarzacz SCM Player (spokojnie, powróci wraz z zimową wersją bloga, czyli już ok. szóstego stycznia!) A do tego czasu... Życzę Wam RADOSNYCH MIKOŁAJEK! :D ps. jeszcze w tym tygodniu - nowy post.