Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2017

Recap 2017, część III.

To jedna z najważniejszych dla mnie kategorii. Zarazem jest też dla mnie jedną z najtrudniejszych to napisania. Jednakże podejmę się tego wyzwania, jak to zrobiłem w latach ubiegłych... A zatem, witam w ostatniej części podsumowania roku 2017!  Czas na kategorię:  MUZYKA: Muzyka z seriali i filmów, jak co roku zwracała moją uwagę. Wystarczy spojrzeć jakie filmy i seriale oglądałem, żeby wiedzieć, jakie piosenki mogły mi się spodobać. W tym roku wypisze jednak te najlepsze i nie będę wchodził w szczegóły i kontemplował.  Piosenki z Eurowizji, preselekcji do Eurowizji (z naszego kraju, ale i również z innych) czy nawet Junior Eurowizji również pojawiły się na mojej playliście.  W tym roku, jeśli chodzi o wykonawców to powiększyłem bazę swoich piosenek, w szczególności o utwory: - Miley Cyrus - Dorothy - Daughter - Princess Chelsea - Susanee Sundfor - Linkin Park - K.FLAY - Chelsea  Wolfe  - Zola Jesus - The Sweeplings - Aurora - Rag'n Bone Man Piosenki roku 2...

Recap 2017, część II.

Witam w kolejnej części podsumowania.  Dzisiaj przechodzę do kolejnych aspektów, typu przeczytana książka, obejrzany film czy serial.  KSIĄŻKI: Tradycyjnie, przeczytałem mało książek.  Powtórzyłem sobie Harrego Pottera. Kupiłem Naznaczonych śmiercią i sagę Upadłych, a nawet Greya, mimo to  przeczytałem jedynie tą pierwszą.  Słuchałem również audioboka Zmierzchu po raz enty.  Zmieniłem również tytuły swoich książek z "Losów Linii Krwi", na "Uwiecznionych", a "Powierników Linii Krwi" na "Uwikłanych". Moje książki zyskały teź trochę więcej popularności na Wattpadzie, ale nie na tyle, żeby się jakoś specjalnie chwalić. I to by było na tyle, jeśli chodzi o książki. A ten rok oceniam NEGATYWNIE względem ubiegłych lat.  FILMY:  Wreszcie obejrzałem Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Miło się zaskoczyłem, choć się za bardzo na ten film nie napalałem. Ale w pewnym stopniu udźwignął fenomen HP.  W kinie byłem zaś na Greyu, Gru Dru i Minionki oraz ...

Recap 2017, część I.

Witajcie w moim corocznym podsumowaniu. W tym roku zmieniam nazwę z Rehash na Recap , gdyż wydaje się bardziej odpowiednia :) Bez zbędnych przedłużeń, przechodzę do sedna postu.  Rzuciłem studia z początkiem roku. Przez wiele miesięcy siedziałem w domu. Było ze mną bardzo kiepsko.  W międzyczasie po raz trzeci byłem za granicą, odwiedziłem dwukrotnie siostry z Zakopanego.  Mój kiepski stan trwał do lipca, kiedy to narodził się we mnie pomysł na studia, w całkowicie innym mieście. Pomysł się zrealizował.  Wreszcie pod koniec września się przeprowadziłem, a od października zacząłem studia. Studia mi się spodobały. Mieszkanie samemu w kawalerce również. Mało tęskniłem za domem. Mój nastrój uległ znacznej poprawie.  I tak właśnie kończę rok 2017, który był niczym rollercoaster.  Bo życie jest nieprzewidywalne. I to bardzo.  Przekonałem się o tym po raz kolejny.  Jak widać, wpis wygląda całkowicie inaczej. Zazwyczaj były to dwa długie posty o życiu. Ko...