Dawno.
Cześć! :)
Wróciłem. Cóż, może nie tak dosłownie...bo nigdzie się nie wybierałem, ale...
Wróciłem do bloga, bo dawno mnie nie było. Zazwyczaj post pojawiał się raz na tydzień. A tu: trzytygodniowa przerwa. A co się wydarzyło, w ciągu tych trzech tygodni?
Po pierwsze: nie wydaję mi się, że minęły już trzy tygodnie. Jak dla mnie już ponad miesiąc. Okres z ostatnich dni października wydaję się mi być tak daleki...
Jak zwykle chodziłem do szkoły. Były luźniejsze dni. Zdarzały się też ciężkie. Normalka, jak to w życiu bywa.
Jednej nowej przyjaźni nie jestem pewien. Jest dobrze, fajnie mi się z nią rozmawia...Ale czegoś mi brakuje. A może mi się tylko tak wydaję? Cóż, czekam na rozwój wypadków :)
Audiobooki! Ech... Tyle godzin spędzonych z Anną Dereszowską...Myślę, że kobiecina całkiem fajnie czyta. Bolą mnie tylko niektóre wyrazy (imiona, nazwiska i miejsca), które wymawia z błędem. Np: Emmet (słyszę wtedy dwa "m", a nie powinienem) Czy też Carlisle...
Na początku trochę mnie to irytowało, ale się już do tego przyzwyczaiłem :)
Na ogół polecam, fajnie jest tak się oderwać. Czas leci, o wiele szybciej.
Właśnie zacząłem "Przed Świtem"...
Najdłużej 'męczyłem' chyba "Zmierzch" Słuchałem jego najdłużej. Dalsze cześci wysłuchałem o wiele szybciej xD
Kupiłem książki! Sagę "Kroniki Obdarzonych". Czekam na przesyłkę.
Zostały mi jeszcze:
saga "Darów Anioła",
saga "Igrzysk Śmierci", oraz
"Wiecznie Żywy"
(Od najdroższej - 145 zł z przesyłką, do najtańszej - ok 30 zł z przesyłką. A "Igrzyska" z 60 zł)
Tylko zbierać kasę :D
A sezon na seriale - TRWA.
"Witches of East End" - w niedziele w USA, w poniedziałek na necie, we wtorek napisy...
"The Originals" - we wtorki w USA, w środy z rana na necie, wieczorem tego samego dnia napisy...
"The Vampire Diaries"- w czwartki w USA, w piątki z rana na necie, do południa tego samego dnia napisy.
I tak tydzień w tydzień... Ale szykują się małe przerwy...
"WoEE" ma tylko 10 odcinków. Serial szybko się zakończy, a naprawdę mnie zainteresował.
"TO" w następnym tygodniu brak odcinka, a ostatni odcinek w tym roku obejrzymy 03/04 grudnia.
"TVD" - za 2 tygodnie brak odcinka, a ostatni odcinek w tym roku obejrzymy 12/13 grudnia.
No i świąteczna przerwa... Dobrze, ze 20 grudzień to ostatni dzień szkoły! :)
A styczeń? Being Human US i Teen Wolf. Będzie co oglądać! :)
"Igrzyska..." w kinach od 22 listopada... W moim kinie od 6 grudnia. Lipa. Tyle czekania :/
A zwiastuny, nie ułatwiają czekanie. Trzeba pomału zacząć planowanie na wypad do kina.
Niech ten listopad mija szybciej!
Zaglądajcie na "Newsy spod pióra"! Ostatnio aktualizowałem :)
I dodałem kilka rozdziałów, w zakładce "Zmierzch: Początek"
Serdecznie Zapraszam do czytania!
Ach ten laptop... Przydałby się :)
Szybciej dostalibyście wszystkie rozdziały.
A tak BTW (by the way) komentujcie.
Narq! xD
ps. Wczoraj minęła rocznica! Mój blog ma już dwa lata! :)
Wróciłem. Cóż, może nie tak dosłownie...bo nigdzie się nie wybierałem, ale...
Wróciłem do bloga, bo dawno mnie nie było. Zazwyczaj post pojawiał się raz na tydzień. A tu: trzytygodniowa przerwa. A co się wydarzyło, w ciągu tych trzech tygodni?
Po pierwsze: nie wydaję mi się, że minęły już trzy tygodnie. Jak dla mnie już ponad miesiąc. Okres z ostatnich dni października wydaję się mi być tak daleki...
Jak zwykle chodziłem do szkoły. Były luźniejsze dni. Zdarzały się też ciężkie. Normalka, jak to w życiu bywa.
Jednej nowej przyjaźni nie jestem pewien. Jest dobrze, fajnie mi się z nią rozmawia...Ale czegoś mi brakuje. A może mi się tylko tak wydaję? Cóż, czekam na rozwój wypadków :)
Audiobooki! Ech... Tyle godzin spędzonych z Anną Dereszowską...Myślę, że kobiecina całkiem fajnie czyta. Bolą mnie tylko niektóre wyrazy (imiona, nazwiska i miejsca), które wymawia z błędem. Np: Emmet (słyszę wtedy dwa "m", a nie powinienem) Czy też Carlisle...
Na początku trochę mnie to irytowało, ale się już do tego przyzwyczaiłem :)
Na ogół polecam, fajnie jest tak się oderwać. Czas leci, o wiele szybciej.
Właśnie zacząłem "Przed Świtem"...
Najdłużej 'męczyłem' chyba "Zmierzch" Słuchałem jego najdłużej. Dalsze cześci wysłuchałem o wiele szybciej xD
Kupiłem książki! Sagę "Kroniki Obdarzonych". Czekam na przesyłkę.
Zostały mi jeszcze:
saga "Darów Anioła",
saga "Igrzysk Śmierci", oraz
"Wiecznie Żywy"
(Od najdroższej - 145 zł z przesyłką, do najtańszej - ok 30 zł z przesyłką. A "Igrzyska" z 60 zł)
Tylko zbierać kasę :D
A sezon na seriale - TRWA.
"Witches of East End" - w niedziele w USA, w poniedziałek na necie, we wtorek napisy...
"The Originals" - we wtorki w USA, w środy z rana na necie, wieczorem tego samego dnia napisy...
"The Vampire Diaries"- w czwartki w USA, w piątki z rana na necie, do południa tego samego dnia napisy.
I tak tydzień w tydzień... Ale szykują się małe przerwy...
"WoEE" ma tylko 10 odcinków. Serial szybko się zakończy, a naprawdę mnie zainteresował.
"TO" w następnym tygodniu brak odcinka, a ostatni odcinek w tym roku obejrzymy 03/04 grudnia.
"TVD" - za 2 tygodnie brak odcinka, a ostatni odcinek w tym roku obejrzymy 12/13 grudnia.
No i świąteczna przerwa... Dobrze, ze 20 grudzień to ostatni dzień szkoły! :)
A styczeń? Being Human US i Teen Wolf. Będzie co oglądać! :)
"Igrzyska..." w kinach od 22 listopada... W moim kinie od 6 grudnia. Lipa. Tyle czekania :/
A zwiastuny, nie ułatwiają czekanie. Trzeba pomału zacząć planowanie na wypad do kina.
Niech ten listopad mija szybciej!
Zaglądajcie na "Newsy spod pióra"! Ostatnio aktualizowałem :)
I dodałem kilka rozdziałów, w zakładce "Zmierzch: Początek"
Serdecznie Zapraszam do czytania!
Ach ten laptop... Przydałby się :)
Szybciej dostalibyście wszystkie rozdziały.
A tak BTW (by the way) komentujcie.
Narq! xD
ps. Wczoraj minęła rocznica! Mój blog ma już dwa lata! :)
Komentarze
Prześlij komentarz