"O wszystkim i o niczym"

Cześć. Wakacje mijają, a u mnie nic. Nic ciekawego.
Choć minęło kilka dni od ostatniego posta, nie ma o czym NADAL zbytnio pisać.

Magda obejrzała już wszystkie odcinki "TVD". Diana nadal jest na początkowych odcinkach drugiego sezonu, małymi kroczkami zbliża się do jego połowy.
Fajnie, że oglądają. W końcu mam z kim pogadać o "pamiętnikach".

Kolejna sprawa: w dalszym ciągu oglądam "True Blood", oraz "Teen Wolf". Obydwa seriale zmierzają ku końcowi sezonu/przerwie między ciągiem dalszym. Jeszcze 2-3 tygodnie i lipa.
Muszę zdobyć jakiś nowy serial xD

Czekam na nowe info na temat "The Sims 4". W dalszym ciągu, jestem ciekawy tego, co zaoferuje nam MAXIS. Takie info pojawi się w dniach 20-22 sierpnia. Niby blisko, ale nie chcę tej daty, bo z niej to już rzut beretem do początku roku szkolnego :/ 
Jeden wielki paradoks.

Jakoś nie chcę mi się pisać książki. Laptop przydałby się mi niezmierznie, no ale coż. Nie ma się tego co chce... Niestety. Tak, więc w najbliższym czasie raczej marne szanse na nowe rodziały. Może niebawem opublikuje kolejny rodział.

Poszłoby się do kina. Ale kina nie ma NARAZIE w moim mieście. Ma zostać otwarte pod koniec sierpnia. Kolejna lipa. Stamtąd też już blisko 'szkoły'. Ech... masakra.

Jak widać nie chcę początku roku szkolnego, powrótu do mojej, jeszcze nowej szkoły. Może dlatego, że nie nacieszyłem się wakacjami? Może i tak. Te wakacje są beznadziejne. Nie ma co się oszukiwać. 

Ostatnimi czasy marzę o namiocie. Chciałbym wybrać się pod niego z rodziną i zanocować pod nim. Nigdy nie miałem takiego doświadczenia. Dlatego, chcę to nadrobić. Mam lichą nadzieję, że sie uda. Musi...

...a jak nie, zawsze można przemyśleć pomysł o wyjeździe do cioci. Z tym jednak nie wiadomo. Chciałbym się tam wybrać z Dianą, albo Magdą... Marzenia. 

GŁUPIE WAKACJE. Przez nie nazbieram siły na nowy rok szkolny! ;/

MUSI BYĆ LEPIEJ BO ZWARIUJĘ ! ! ! 

Mam nadzieję, że chociaż Wy spędzacie miło wakacje. Dlatego, cieszcie się chwilą! Nie każdy ma udane wakacje... Sam jestem tego przykładem.

Narq! :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczucia...

Rehash 2016, część III.

Wielkie nic.