Przeciwnosci.

Witam Was kolejny już raz na moim bloggu. Dzisiaj piszę z telefonu gdyż od tygodnia nie mam dostępu do internetu. Cóż. Przekroczyłem limit, tak więc pieniądze, które zbierałem pójdą na abonament. Nie będzie ani myszki, ani klawiatury, ani książki. Tak czy inaczej mógłbym nadal korzystać z internetu na komputerze, ale musiałbym liczyć się z tym, że zapłacę o wiele więcej za abonament. 20 złotych więcej i tak przyjdzie na rachunku :/ Cóż...Bywa i tak.
Hm... Starczy tego użalania się nad sobą. Trzeba się cieszyć udanym tygodniem! Udało mnie się się poprawić dużo przedmiotów. Zostało tylko pouczyć się na polski i wos. Środa, czwartek, piątek. Trzy dni walki. Ostatnie dni walki o lepsze stopnie. Poniedziałek i wtorek wolny! Czwarte klasy piszą testy zawodowe. Dobre i to :-)
Kolejna sprawa. Czekam na nowe odcinki Teen Wolf, oraz na nowy dodatek do The Sims 3. Obydwie te rzeczy utrzymują mnie przy życiu xD nie no bez przesady :-P to nie Przed Świtem z przed kilku miesięcy. Tych czarnych miesięcy. Było trudno. Cieszę się, więc, że mam to za sobą. Wracając do tych rzeczy. Cieszę się z 'powrotu' Teen Wolf, zwłaszca po zakończeniu kolejnego sezonu 'pamiętników'. Jeśli chodzi o simsy to kolejny dodatek zdaje się wprowadzać wiele ciekawych funkcji, tak więc za kilkanaście dni go opisze! ;-)
A właśnie. Nie wiem czy Wam kiedyś wspominałem, np parę miesięcy temu... Że byłem z Magdą na filmie pt:. 'Piękne Istoty' Był no całkiem fajny, ale bez fajerwerków. Cóż, w każdym bądź razie kilka dni temu zacząłem czytać książkę o tym samym tytule, na moim smartphonie. Wywarła ona na mnie większe wrażenie niż film, tak więc wpisuje ją na listę książek do kupienia :D Teraz nawet chce kontynuacji tego filmu, ze względu na książkę chociaż! He he... Pierwszy raz tak mam :-P
Tak czy inaczej jestem teraz skory do czytania czegoś nowego. Dlatego też jestem otwarty na nowe tytuły.
To już było wszystko o czym chciałem dzisiaj wspomnieć. Narazie!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczucia...

Rehash 2016, część III.

Wielkie nic.