Czerwiec.

Oh God!
To już czerwiec! :D
Jakim cudem? Takim może zwyczajnym? Nie wiem. 
Wiem tylko, że za niedługo WAKACJE!
...tak, więc witam Was w szóstym miesiącu roku. 
Tego jakże dziwnego roku, a tak propos.

Cóż, w każdym bądź razie mam nadzieję, że rok szkolny zakończy się dla mnie pomyślnie i zakończę go, przynajmniej z wyczekiwanymi (przez moją osobę) ocenami na świadectwie.
Marzenie ściętej głowy? Okaże się już wkrótce. 
Poprawianie gorszych stopni na lepsze... W tym tygodniu z paru przedmiotów się udało. Z reszty... okaże się w następnych dwóch tygodniach charówki. Ten tydzień nie był lepszy, choć wiem, że nadal na mnie czeka ciężka praca. W każdym bądź razie muszę się zebrać i zawalczyć o lepsze stopnie (np. o "5" z Bioli) 
It's so hard!!! 

Gimnazjum to pryszcz, może taki większy i wogóle, ale szkoła średnia to już cała "wysyfiona" twarz, wręcz. Takiego porównania zastosuję.

Koniec części przyziemnych. Magdo, Diano? Dalsza część już Was nie zainteresuję... ;P
Na tym możecie zakończyć... xD

Kilka spraw: WARM BODIES, THE VAMPIRE DIARIES, TEEN WOLF

"WB" - ten film nadal, choć minęło kilka dni - wspominam nadzwyczaj dobrze. 
Ciągle mam go na tapecie, że tak się wyrażę. Zdecydowanie chcę książki. O tym samym tytule. Jeszcze tylko 12 złotych i... zakupię ją sobie w empiku... xD 
I can't wait! - po prostu :))

"TVD" - nadal czekam na 5-ty sezon. Na wakacjach planuję zacząć oglądać ten serial od samego początku. Myślę też, że moje drogie, kochane i nadzwyczaj nie słuchające mnie siostrzyczki go znowu oleją i nie będą oglądać, choć wiem, że im się ten serial spodoba ! 
Kurcze, szkoda słów... - znów: po prostu ://

"TW" - Trzeci sezon rozpoczął się. Odcinek naprawdę dobry, ale... Minął nie wiadomo kiedy. Really fast... Nowe osoby w serialu są naprawdę fajne. Ciekawe postaci, wiele wniosą do niego. Szykują się nowe, ciekawe wątki. 
Tyle w temacie... po prostu xD

A co do książek...
Wakacje, to czas pisania "Z:P", czytania od początku Harrego P., a w tzw. międzyczasie czytania "Wiecznie żywy". Ambitne plany. Najważnieszym planem jest oczywiście pisanie, choć na kompie stacjonarnym będzie źle ;/ 
Laptop zdecydowanie przydałby się. I komunia też. Ile teraz dzieci dostają pieniędzy na komunię... W dupie się nie mieści. Ale ile można za te pieniądzę kupić? Całkiem sporo. Ja napewno pokupowałbym kilka,kilkanaście książek; XBOXA 360 z kinnectem, no i tego LAPTOPA. Te trzecie głównie do pisania. Aż ręce mnie świerzbią! Tak mi sie chce pisac. Klawiatura od kompa, tak mnie wkurwia... Strasznie się psuję ;/ 
W przekleństwie chciałem postawić gwiazdkę, wiadomo z jakiego powodu, oczywiście odechciało jej się ją wstawiać. No i tak zostawiłem. 
Mam dylemat. Mogę kupić klawiaturę, tanią i trochę beznadziejną, ale sprawną... lub książkę. I tak waham się. Czuję, że na koniec rzucę tą klawiaturę o ziemię -,-
Kurcze rozpisałem się o dupie marynie... Nieważne. 
Na koniec przedstawian Wam parodię od sióstr Hilly i Hannah'y...
WARM BODIES PARODY   <ENJOY! Do następnego!>

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczucia...

Rehash 2016, część III.

Wielkie nic.