Postanowienia

Witam Serdecznie!
Moje posty pojawiały się nieczęsto. Zazwyczaj były spore. Postanowiłem częściej pisać. Tyle, że będzie tego mniej niż zawsze. Dzisiaj nie wiem jak wyjdzie-zależy czy się rozkręce i napisze więcej :)
Tak czy inaczej wróciłem po długiej przerwie.
Wpierw opowiem pokrótce co się działo w miesiącu Luty.
Hmm. Po pierwsze miesiąc minął szybciej aniżeli jego poprzednik. Pewnie dlatego, że były ferie.
Ferie. Druga kwestia. Pierwszy tydzień był w miarę spoko, tak więc nie był zły. Drugi zaś zleciał niespostrzeżenie i znowu trzeba było chodzić do szkoły...cóż, nie ja jedyny.
Jeśli chodzi o moje życie towarzyskie to jest lepiej i gorzej zarazem.
Lepiej bo mam w nowej szkole większą popularność, więcej ludzi z klasy mnie lubi, szanuje i wogóle. Gorzej- nie mam już przyjaciół. No w sensie przyjaciółki. Nadal ją lubie. Jednakże już często się nie widzimy, więc kontakt się ograniczył. Na pewno wielu z Was tak miało. Znowu:"nie ja jedyny..." 
Podsumowując naszą przyjaźń: cieszę się, że ona wogóle była. Teraz może (?) aż tak bardzo nie potrzebuję przyjaciółki. W końcu mam teraz tylu znajomych...
Gówno prawda. Przyjaciel (a najchętniej przyjaciółka, w moim przypadku) jest potrzebna. Nie masz komu się wygadać, jeśli nie masz takiej bliskiej osoby jak w/w.
Cóż...Bywa... Rolę przyjaciółki przyjęła teraz moja kochana siostra-cioteczna Madzia oraz Twitter. 
Częściej się zwierzam teraz Madzi (co zapewne zauważyła), a na Twitterze piszę duuuużo Twittów. Mam potrzebę zwierzania się. Co tu dużo mówić.
Tak czy inaczej w niedziele (tą) wybieram się do Oli na urodziny... Cóż. Miło się widzieć z eks-przyjaciółką. Nawet jeśli to jest -eks :) W kóńcu nadal ją lubię :*
Zmieniając temat, po lutym naszła mnie pozytywna fala, że tak to ujmę... Podostawałem kilka dobrych ocen i z tego się cieszę. Dobrą passę przerwałem w tamtym tygodniu, dostając z odpowiedzi z Fizyki "2" Może po tym wolnym, co się szykuję dostanę werwy i znów będe miał dobre oceny? Kto wie... 
Książka "Opowieści z Redwoot: Blask promieni słońca" Połowa jest. I sądzę, że tak zostanie. Nie mam chęci do niej. 
Mam teraz o wiele więcej pomysłow ksiązek obyczajowo-fantasy. Jednakże ziści się je dopiero, gdy będe miał laptopa. Czyli za rok. Jeżeli ten blogg nadal będzie funkcjonował, przewiduję opublikowanie fragmentów moich przyszłych książek, właśnie na nim :) Enjoy! xD
Kolejna sprawa.
Moja siostra Asia czyta Zmierzch! Udało się! Finnaly...
Przeczytała już ponad połowę... Teraz ją bardziej zainteresowała. Sądzę, że po prostu do tego dojrzała. Cieszy mnie ten fakt. Muszę jednak przyznać, że zaczęło się od audiobooku. Po 12 pliku (z 90-iluś), wzięła się za książkę... Widocznie z każdą częścią będe musiał przechodzić tą samą czynność. Wprowadzenie do książki poprzez audiobooka, a potem sama książka....
Diano? Może zrobimy to samo z Naszą, kochaną Madzią? xD 
Hehe, znam Twoją odpowiedź: "nie sądzę..."
Dobra...starczy nieumyślnego, lekkiego hejtowania Magdy....

Przechodzę teraz do świata fantasy/wirtualnego... Yeah. 
Premiera TS3: Studenciego Życia miała już miejsce... Gra: taka sobie. Tyle o niej.
The Vampire Diaries. Jestem na 15 odcinku, 4 sezonu.... Ostatnie dwa odcinki powaliły... Ten serial jest po prostu zajebisty... W ten czwartek będzie premiera odcinku 18... Jestem jak narazie dwa odcinki w tyle. A wszystko to przez mój ultra-szybki internet... 0,2 MB (dla nie wtajemniczonych; piosenka mniej-więcej ściąga się 5-15 minut)
The Secret Circle. Obejrzany. Z odcinku na odcinek robił się coraz ciekawszy. Naprawdę mnie to zirytowało, gdy dowiedziałem się, że zdjęli go z anteny po pierwszym sezonie...A to chamy! 
Tak, więc potrzebuję nowego serialu... Kiedyś, gdy jeszcze miałem AXN Spin HD oglądałem tam Teen Wolf: Nastoletni Wilkołak. 
Obejrzałem wtedy 6 odcinków, 1 sezonu.
Jutro już mogę "mieć" kolejne odcinki. Fajnie. Magda mi załatwi... Wielkie DZIĘKI! :DD
Kocham Cię! :P To nic, że nie czytasz Zmierzchu xD :P 
Saga Zmierzch... Yyy... Koniec. Tak. Wreszcie zaczynam w to wierzyć. Jednakże, ciągle "po cichu" liczę na Midnight Sun (Zmierzch oczami Edwarda), albo na kolejną część (coś o Nessie i Jacobie) Pozostaję mi/Nam tylko... czekać.
I to by był koniec jeśli chodzi o moje przemyślenia. Wyszło całkiem dużo. W końcu streściłem niecałe 2 miesiące moich refleksji. Postaram się o częstsze notki. Nawet jeśli czasami będą krótkie. Na koniec wstawiam parodię 
The Hillywood Show: Breaking Dawn Part 2 Parody! Enjoy ! ! !
Moim zdaniem trochę za krótka, stosunkowo do poprzednich części (7-10 min. bez napisów końcowych) Tu: ok min 5...
Żegnam się z Wami !!!
"Oppan Twilight Style"... 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczucia...

Rehash 2016, część III.

Wielkie nic.