Ha ! A może jednak...

Cześć !

Jutro ma przed sobą pracowity dzień..jakoś tam będzie :)
Dzisiaj zaś CAŁY DZIEŃ MYŚLAŁEM O PRZED ŚWITEM...
W sobotę jadę jednak do kina może* z Dianą i Magdą...
Kiedy moja mama i siostra się dowiedziały,że film jest z napisami mają to ... No, więc jedziemy może* o 15.30 ;P Z dziadkiem ;D
Jestem senny, wiec błędy będą... plote trzy po trzy ;P

No teraz coś o Hance... miała krwiaka czy coś w tym tylu we łbie i jak poruszała tą głowa w tym aucie omijając bachora... to coś pękło w środku no i niebawem zemdlała i umarła... i koniec...;P
Jakoś źle to w odcinku wyjaśnili... do tej pory wiele osób nie wiem DLACZEGO HANKA UMARŁA...
No, więc teraz wiecie... to nie przez pudełka ! ;P

Jak przeżyje jutrzejszy dzień to będę HAPPY, naprawdę. Wyjdę z domy o 7.05 a przyjdę w pół do 7 jak nie później...

Na to wygląda, że post napiszę dopiero w sobote... No chyba, e jakoś tak napiszę jutro ;D

No, więc do jutra lub do soboty ! ;P

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Przeczucia...

Rehash 2016, część III.

Wielkie nic.